|
troche zabardzo rozdmuchali ta sprawe z Małeckim.
Przecież kto grał w piłke to wie ze w czasie gry towrzysza emocje, mozna przeciwnika nienawidziec na boisku, nie kiedy dochodzi do zgrzytow itp. Ale po meczu kazdy przybija piatke i jest ok. Nikt nie placze w TV ze ktos cos komus powiedzial i obrazil.
|