Eustachy napisał(a):

Z tych rzeczy, ktore obecnie znajduja sie na tapecie w obszarze polityki transferowej, najbardziej niepokoja mnie te prasowe sygnaly, sugerujace mozliwosc przedluzenia umowy z Cantoro.
Obawiam sie, ze wielkie serce Maciek moze nie wytrzymac i z litosci zaklepac Mauro na kolejny sezon(y). A to by byla moim zdaniem istna glupota. Juz szczerze mowiac wolalbym zobaczyc tego chuderlawego (ale i uniwersalnego) Pazdana na defensywnym. Albo kogos innego w podobnym wieku, kto w przeciwienstwie do Cantoro potrafi biegac i moze nawet strzelac, a do tego jeszcze najlepiej gdyby byl ciut kreatywniejszy w ofensywie, bo tak obecnie gra wiekszosc defensywnych pomocnikow na swiecie.
Mauro niestety ma takie przyspieszenie, ze gdy probuje dogonic pilke, dystans go od niej dzielacy zamiast sie zmniejszac, rosnie w oczach jakby mu ktos podstawil pod nogi bieznie treningowa firmy York na wstecznym
|
Pragnę Cię uspokoić że szanse na to są minimalne.Skorża, w tym wypadku na szczęście, nie ma takiej władzy by wymóc angaż dla Mauro - tak jak wcześniej pisałem, ja jestem za ale z pensją rezerwowego, co oznaczało by pewnie może max 1/3 tego co zarabia a na to Mauro na bank się nie zgodzi.
Poszczęściło mu się na końcu(kontuzje/fatalna gra)i ma swoje 5 minut, co pomoże mu znaleźć innego pracodawcę.
Oczywiście wszystko się może zdarzyć ale jak nie było szans by przedłużyć Zienia i Baszcza to tym bardziej nie uda się z rezerwowym od lat, Cantoro.
A co do tego szumu transferowego - od tego do konkretów i to udanych, droga daleka, natomiast można być lekkim optymistą że dzieje się to już teraz - chyba że to początek kolejnej odsłony telenoweli ,która będzie się ciągnęła do 23.59, ostatniego dnia okienka
