ok. Nabiłem 23 level w multi MW2. Widziałem wszystkie mapy, wszystkie perki w akcji, czas na małe podsumowanie.
Mówiąc krótko - wsiąkłem. Pomimo teg, że nadal nie mogę się przyzwyczaić do porąbanej punktacji - po prostu mi się nie podoba. Szybciej giniesz, ciężko znaleźć miejsce w którym można zaczaić się na wrogów. Inna wada to strasznie wysoki level potrzebny do odblokowania min claymore.
nie rozumiem, dlaczego? to podstawowe wyposażenie w jedynce dla każdego snajpera...
A zalety - gra jest szybsza, nowe killstreaki sąświetne - ale ciężko je zdobyć. mój rekord to na razie 9 co pozwoliło mi przywołać helikopter. RAZ! No, ale widziałem jak kolesie spuszczają atomówkę.... Takiego skilla to ja nie mam. Jeśli miałbym porównywać multi do jedynki to na + zaliczyłbym większą liczbę broni i killstreaków, na minus nikomu niepotrzebne nowe emblematy,callsgn'y i inne accolade'y - po kiego to

Summa summarum multi świetne, ale podobnie jak singiel lekko mnie rozczarowało. Powinno być lepiej - jest inaczej.
Ocena za singla 9/10 za multi 8.5/10
Zaczynam doceniać multi w Killzone 2....