Hmmmm młodzi chcą grac i uczestniczyc wszędzie

Nie robiłbym z tego większej afery,choc oczywiście rozmowa wychowawcza się jak najbardziej należy... Większym problemem jest to,że z ich powodu musiał w polu grac bramkarz...To daje mi naprawdę do myślenia gdzie jest nasze ...zaplecze,młodzież,szkolenie,aż w końcu...PRZYSZŁOŚC... Gdy nie można uzbierac 11 chłopaków na mecz w WIŚLE KRAKÓW ... Wiem,że takich przypadków jest wiele ale ja np.najwięcej takich znam z lig juniorów okręgowych ...