Jest sobie dwóch pijaczków i myślą co zrobić, żeby się tak porządnie napić. Liczą ile mają kasy, okazało się, że w sumie mają 2,5zł. Jeden mówi:
-Mam pomysł, kupmy sobie hot doga
-Ale po co? Przecież tym się nie napijesz
-Słuchaj, zrobimy tak: bułkę gdzieś wyp..rdolimy, ja wsadzę sobie parówkę w rozporek i pójdziemy do baru i jak już się porządnie naj.biemy to ty uklękniesz i będziesz udawał, że mi robisz laskę to nas wyj.bią i nie będziemy musieli za nic płacić
-No, ok
I tak chodzą od baru do baru i za każdym razem robią tak jak się umówili. Jak już ich wywalili z osiemnastego baru to jeden mówi do drugiego:
-Słuchaj, to był świetny pomysł! Tylko kolana mnie trochę bolą...
-Ta, ciebie bolą kolana, a jak nas wy..erdalali z trzeciego baru to mi parówka wypadła!
Idzie facet przez park. Nagle podchodzi do niego koleś:
- Ruchnij mnie, daję 5 stówek!
- Spierdalaj!
- No koleś, dymnij mnie, dam tysiaka!
- Weź się idź wypałuj na nieheblowanej desce!
- Gościu, ruchnij, dam 1500!
Hmmm... Taka kasa piechotą nie chodzi – pomyślał nagabywany.
- Dobra, pyknę cię!
Koleś ściągnął łachy, ten mu zapakował:
- Mocniej, mocniej... – krzyczy oferent. - Pchaj... Mocniej...! Wpędź mnie w długi mocarzu, wpędź mnie w długi!!!
