Racja. Zle sie wyrazilem. Wina lezy rowniez w jakims stopniu po stronie trenera ale mysle ze jest to stopien minimalny. Mnie cieszy to ze chyba na zyczenie Skorzy ten sklad zaczyna wygladac optymalnie. Wreszcie (kiedy wroca wszyscy do zdrowia i zakontraktujemy jakiegos napastnika + moze pomocnik) bedzie w skladzie rywalizacja, a wlasnie do tego dazyl Skorza zeby miec 20, 20 kilku graczy ktorzy moga grac a nie 12-14

to napewno plus jego dzialalnosci ze udaje sie do tego zmierzac. Tych czynnikow ktore wplywaja na słaba gre Wisły jak i w ogole slaby stan polskiego futbolu jest tyle ze mozna wysunac ich nascie i ulozyc ideologie do kazdego czynnika i jej bronic

Jedno jest pewne, gdyby pilkarze mieli ambicje i chcieli od młodego osiagnac najwieksze sukcesy to daliby rade grac w Realach i Barcelonach (po drodze zaliczaja Wisły, Legie i Lechy) i osiagac najwyzsze sukcesy. Ale jest jak jest, od mlodego sie nie chce, lepiej sie bawic nie trenowac. Pozniej zaliczamy korupcje, slabych nieprofesjonalnych trenerow, kluby mozna powiedziec polzawodowe ktore jak to jest u nas sklad opieraja na 14 zawodnikach itd itd itd moznaby ksiazke napisac na ten temat i nie ma sie co dziwic ze nasze kluby tak graja