Wyświetl pojedynczy post
Sopranos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16853
Stary 08.12.2009, 08:37
1q2 napisał(a):Wyświetl post
No to tym bardziej te testy mnie dziwią.Jeszcze bardziej dziwi to że Górnik chce pozbyć się gościa, który gra tam kawał czasu - bida im w oczy nie zagląda, grają kichę i ich zamiarem jest pozbycie się najbardziej przepłacanych zawodników a nie wyprzedawanie za grosze tych, którzy są najlepsi - Jeśli Pazdan ot tak jest do kupienia i dostaje zgodę na testy u nas, to już coś jest nie tak.
Nie doszukiwałbym się w tym teorii spiskowych. Prezes Górnika powiedział, że nawet Bonin i Pazdan są na sprzedaż mając na myśli to, że na sprzedaż w Górniku są wszyscy, nawet ta dwójka, do której można mieć najmniejsze pretensje za kiepską postawę Zabrzan. Pazdan akurat nie jest przepłacony, bo on kontrakt podpisał za Wieczorka. Gdyby Banaś nie był kontuzjowany przez ostatnie pół roku, to byłby on zapewne lepszym rozwiązaniem niż Pazdan.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Ja na dziś dzień nie mam zaufania co do naszego trenera i jego nosa co do transferów.
Myślę, że na podstawie jednego udanego transferu Kirma, jednego średnio na razie udanego wypożyczenia Alvareza i jednej pomyłki z Jopem nie ma sensu wyciągać na razie daleko idących wnioskiem. Skorża ma takie kompetencje jak Kasperczak dopiero od kilku miesięcy.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Skreślenie od kopa, jak dla mnie bardzo solidnego zawodnika jakim był Burns
Ja tam nie mam o to wielkich pretensji. Wywalenie Burnsa, Barreto, Vargi i Thwaite było elementem sprzątania po duecie Petrescu & Mielcarski. Jak widać każdy trener, który ostatnio prowadził Wisłę sprowadzał do klubu szrot i warto się zastanowić czy to się nie bierze przypadkiem stąd, że szukamy na siłę graczy darmowych lub półdarmowych. Takich graczy jak Burns, zanim on odszedł, było w kadrze, łącznie z nim, pięciu - Sobolewski, Cantoro, Varga, Barreto i właśnie Burns. Każdy z nich to środkowy pomocnik o typowo defensywnych inklinacjach i zauważ, że ci zawodnicy odchodzili stopniowo. To nie było tak, że wszystkich nagle wywalono odkąd w klubie jest Skorża. To była całkiem logiczna redukcja, biorąc pod uwagę ilość graczy na tą pozycję.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
promowanie totalnie na siłę Łobo, gdzie dopiero po kilkunastu zjebanych meczach przyszła refleksja
Do Łobodzińskiego cierpliwość również stopniowo topniała. W pewnym momencie ubiegłego sezonu już zluzował go Małecki, więc Łobo tak naprawdę był pchany na siłę przez pierwsze 6-8 miesięcy swojego pobytu w Wiśle, gdzie był faktycznie bez formy.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
pchanie na siłę Beto który był chyba jednym z najgorszych zawodników w historii Wisły(w erze TF), z drugiej strony odpuszczenie Dudu, który szału nie robił ale choćby w kryzysie który mamy , bardzo by się przydał
W pewnym sensie masz rację. Dudu był faktycznie lepszym zawodnikiem od Beto i w tym kontekście pozbywanie się go było błędem. Jednak sprowadzenie tego ostatniego było efektem współpracy Bednarza z Peraltą, a nie pomysłem Skorży. Trener potrzebował (i nadal potrzebuje) dobrze zbudowanego napastnika, który swoją grą wnosi konkretne wartości. Bednarz starał się takiego znaleźć i podsunięto mu Beto, który okazał się dramatycznie słaby.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
Grzelaka, odpowiedział nasz trener....Można i tak ale ja tego nie kupuje.
Zapewne biorąc pod uwagę jego predyspozycje, a nie kontuzjogenność.

1q2 napisał(a):Wyświetl post
To mi pachnie Łobo gdzie Zagłębie dokładnie wiedziało kogo oddaje i było bardzo zadowolone z kwoty którą dostało a wcale to nie były jakieś wielkie pieniądze.
Pazdan w moim odczuciu nie jest obecnie wart nawet miliona złotych. Górnik jest zdesperowany i sprzedaje Szczota za 500 tys złotych, więc sądzę, że jeżeli za Pazdana zażyczy sobie podobną kwotę, to nie jest to jakoś bardzo dużo. Natomiast gdybyśmy mieli szansę za darmo ściągnąć gracza pokroju Marcelo, to oczywiście nie ma dyskusji które rozwiązanie dostarcza więcej korzyści.

Cytat:
W Dzienniki Polskim piszą, że Moretto chce od Wisły 130 tys euro rocznie, ale to transferu raczej nie dojdzie mówi menadzer zawodnika bo to za duża kwota dla Wisły...
Za duża w sytuacji gdy z klubu odchodzi mający kontrakt o 120 tys wyższy Mauro Cantoro? Czego oni się spodziewali biorąc na testy byłego bramkarza Benfici?
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
Odpowiedz cytując