|
Z tym Pazdanem, to wcale nie wyskoczyli tak nagle i znienacka, bo z tego co pamietam juz pol roku temu prezes Gornika oswiadczyl ze o Pazdana pytala Wisla, ale oni nie moga pozbywac sie swojego podstawowego zawodnika, bo przeciez walcza o awans i tym podobne bla bla...
Sam raczej mam sceptyczne podejscie do goscia. Podobnie jak kilka innych osob uwazam, ze to taki pospolity ligowiec raczej bez szans wspiecia sie kiedykolwiek na poziom Clebera czy Glowackiego. W dodatku za kazdym razem gdy tylko mu sie przypatrywalem, myslalem sobie ze to straszne chuchro jak na pozycje srodkowego obroncy. Facet jest tak wyzylowany jakby go przez siedem lat wieziono w obozie jenieckim. Ja bym go na boisko nie wypuscil nie wczesniej jak po 2 latach obowiazkowego pakowania na silowni.
|