wolfy napisał(a):

"Najlepszy w Górniku" - wybacz, ale to żadna rekomendacja. Zwłaszcza po transferach Kasperczaka
|
To nie miała być rekomendacja, nie zrozumiałeś mnie. Pazdan za Kasperczaka zaczął grać znacznie lepiej i obok Glika był bodaj najrówniej grającym młodym środkowym obrońcą spoza drużyn czołówki.
wolfy napisał(a):

|
Przypominam, że te "dwie ostanie rundy" Górnika to spadek z ligi oraz praktycznie przekreślenie własnych szans na awans. Faktycznie, CV ma powalające, to już Mączyński i Kowalski więcej zdziałali ( jeden gra już drugą rundę w ekstraklasie, drugi jest gwiazdą trzeciego w tabeli ŁKS-u ). No, ale oni nie zostali namaszczeni na "international level", oni muszą sami wszystko wywalczyć - włącznie z uwagą naszego menago.
|
Widzę, że idziesz dalej w kpiny zamiast obiektywnie spojrzeć na człowieka. Jeden piłkarz nie decyduje o sile zespołu i Górnik spadł głównie ze względu na to, że nie potrafił niczego "skleić" w ofensywie. Aktualna niska pozycja w 1 lidze to z kolei efekt marnej dyspozycji strzeleckiej napastników Górnika, na co środkowy obrońca nie bardzo może mieć wpływ. Chcę przez to powiedzieć, że nawet z drużyn, które osiągają wynik sportowy poniżej oczekiwań można wyciągnąć ciekawych zawodników. Pazdan nie jest postacią pierwszoplanową, zatem ciężko żeby niektórzy dostrzegali dobrą robotę, którą wykonuje w defensywie. Poza tym zachowujecie się tak jakby Pazdan miał od razu grać w pierwszym składzie i być dla nas zbawieniem. Ja uważam, że to lepsze rozwiązanie niż Jop i razem z Kowalskim, Pazdan mógłby walczyć o miano 3 środkowego obrońcy, a przy okazji być również zabezpieczeniem dla pozycji defensywnego pomocnika. Czyli bardziej uzupełnieniem kadry, niż gwiazdą pierwszego składu, a podejrzewam, że jego ewentualne kupno, to byłby wydatek niewielki. No ale do transferu jeszcze daleko.
wolfy napisał(a):

|
A co od szacunku - ten sam właśnie Kasperczak więcej osiągnął, a mimo to zostawił w Wiśle masę piłkarskiego szrotu, którego kolejni dyrektorzy sportowi sukcesywnie się pozbywali przez następne lata. Bardzo mi się nie podoba, że Skorża ryjąc pod Bednarzem uzyskał podobną władzę co Kasperczak, ponieważ jego dotychczasowe wypowiedzi i działania w kwestiach transferowych uważam za mocno żenujące.
|
Bednarz wyleciał za swój własny "dorobek". Jego celem było to, aby jak najmniejszym kosztem sprowadzać wartościowych zawodników - nie udało się zbudować przynajmniej tak prowizorycznej jak obecnie siatki skautów, ostatnie transfery budziły wiele kontrowersji. Poza tym ciężko żeby go podwładny wysadził z konia.
Skorża już wielu delikwentów wpychanych na siłę przez menadżerów odesłał, więc nie bardzo rozumiem skąd te zarzuty. Daleko mu do Kasperczaka pod względem "osiągnięć" transferowych. Spójrz jak liczna była kadra za Kasperczaka, a jak wygląda teraz.
wolfy napisał(a):

Powiedz mi, w czym Pazdan jest lepszy od Kowalskiego?
I po kiego grzyba kupować 22 letniego gościa, który jest słabszy od wszystkich potencjalnych konkurentów poza Jopem? Myślisz, że grzejąc u nas ławę będzie się rozwijał? Czy może raczej skończy jak kolejny Kwiek czy Kowalczyk, interes na którym klub straci tylko pieniądze.
|
No parę elementów by się znalazło. Ma doświadczenie reprezentacyjne, jest bardziej uniwersalny, wydaje mi się również, że lepiej czyta grę i lepiej gra do przodu (chodzi o wyprowadzanie akcji) od naszego wychowanka. Poza tym jeszcze raz warto wspomnieć, że on jest dopiero testowany, a więc jego angaż nie jest pewny, więc nie rozumiem skąd ta nagła panika. Czynnik finansowy też jest tutaj ważny, bo o ile Górnikowi trzeba będzie pewnie zapłacić kilkaset tysięcy złotych, to ta kasa powinna się zwrócić, bo Jop zarabia więcej. Mam też wrażenie, że mocno ciąży na Pazdanie to, że był promowany przez Beenhakkera i chyba bardziej stąd się biorą negatywne emocje związane z jego kandydaturą, niż faktycznie z braku umiejętności. Na skalę ligową to jest solidny grajek, a nam chodzi też o to żeby poszerzać kadrę i uniknąć sytuacji takich jak pod koniec bieżącej rundy, gdzie gramy praktycznie bez 5 zawodników z kadry.