Profesor rzecz jasna mówi to w euforii, która niewątpliwie mu towarzyszy po kliku zwycięstwach. Co do tego gonienia przez Wisłę?proponuje spojrzeć na tabelę,widać tego profesor nie robi. Poza tym jego wypowiedz świadczy tylko o nikłej wiedzy jaką facet posiada,ba on ewidentnie nie zdaje sobie sprawy co to znaczy grać w pucharach. Musiałby wymienić wszystkich kopaczy,których posiada. Póki co profesor jest na etapie radość z strzału w dychę jak to określił transfer Matusiaka

. Zapewne ściągnie trzech,czterech ligowców i będzie wymagał on nich walki o LM

.