|
Wiadomo ze 3 pkt cieszą ale jednak to dalej jest bardziej choas niz jakies taktyczne ustwienia.
W pierwszej polowie chyba raz zagrozilismy bramce Pilarza ,a tak to masa niecelnych podan i wszytko zawolno.
W drugiej Ruch raz wypuszcza Niedzialana i odrazu bramka.Sie czlowiek mocno wk****wil.
... potem jakas metamorfoza ,bo zaczeli szybciej biegac i lepiej juz to wygladało.Ruch natomiast oklapł i potem to Wisla rzadzila na boisku,
cieszy zwycietwo ale jednak reki Skorzy jakos ciagle nie widac.
P.S teraz zobaczylem usmiechniety pyszczek Niedzialana w kierunku SKorzy..... ciekawe czy po meczu tez byl taki usmiechniety.
P.S 2.przeczytalem tez komentarze zwlaszcza te po pierwszej polowie...ogarnijcie sie co poniektorzy by wstyd za was.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 07.12.2009 o godz. 01:03.
|