|
Cantoro to mnie zaskoczył dzisiaj. Widać, że w drużynie musi być ktoś starszy, trzymający resztę za pysk. Kto wie, czy to nie był mecz wart rocznego kontraktu dla Mauro.
Diaz lepiej czuje się na boku - zawodnik sam tak uważał i dzisiaj było przyjemnie patrzeć, jak hasa.
Pietii pokory się przydało, dzisiaj zagrał najlepszy mecz w Wiśle (nie liczę rewanżu z Barceloną).
No szkoda, że z parchami się tak nie zawzięliśmy, ale z takim pokładem ambicji, wyleczonymi zawodnikami i dwoma transferami rozjedziemy ich w pył.
|