|
Zastanawia mnie gdzie są nasi stali bywalcy z warszawki czyli: totylkoja, 012 i nijaki kiju czy jak mu tam.
Zawsze po naszej przegranej wchodzą tutaj siać większy zamęt, niby piszę, że ich pupile też grają padake i niby "pocieszają", ale głównym ich celem jest zrobienie jeszcze większego bydła i jeszcze bardziej skłócić nas tutaj wszystkich, a Wy nabieracie się na ich prostackie teksty i podejmujecie polemikę z prymitywną społecznością, którą powinno się eliminować a nie tolerować.
co do meczu: bardzo ważna wygrana, piękna metamorfoza po stracie gola, dobre zmiany, też zauważyłem fakt, iż lepiej nam idzie jak nie ma Pa.Brożka w składzie, gdyż wszystkie dzidy idą na niego, a on nawet nie potrafi piłki skleić (będąc w słabszej dyspozycji), tym samym marnujemy multum akcji.
Ostatnio edytowane przez lucekj : 06.12.2009 o godz. 22:35.
|