tommiyacht napisał(a):

Ten komentarz, jak to mówią w Anglii, make my day XD
Nie no po pierwszej połowie tragedia, myślałem, że jak to mówią z kolei w górach, "piz*ę", ale jednak opłacało się dotrwać do końca meczu. Wkurzają mnie te niedokładne podania czasami, naprawdę można się postarać i podać dokładniej. Po takim finiszu moje serce jednak nie pozwala mi na zgnojenie kilku piłkarzy więc po prostu pozostanę przy cieszeniu się z 3 punktów
