Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#200
Stary 06.12.2009, 15:49
Wisła gra przerażająco chaotycznie, nieskładnie i bez pomysłu w ofensywie, bo:

1. Wszyscy są przeraźliwie marni technicznie - dobre przyjęcie piłki pod kryciem to dla nich taki wyczyn, jak dla Himalaistów zdobycie Montu Everestu.

2. Nie ma taktyki ofensywnej. Skorża wyraźnie ogranicza się do rozstawienia piłkarzy na poszczególnych pozycjach, a dalej to niech sobie myślą kreatywnie...

3. Wisła nie wie, co ma robić z piłką zaraz po odbiorze (i to od bardzo dawna)- nikt się wówczas automatycznie nie aktywuje, nie pokazuje do podania. Rozegranie leży. Nawet Lewadia po obiorze wychodzi z własnej połowy 4-5 zawodników, a nie maksimum trzema i to jeszcze nie wiedzącymi, gdzie sie rozbiegać!

4. Lawina głupich i kompromitujących błędów (np: wrzuty z autu - tylko 1 na 5 jest dobry!!!), jakieś podwajanie przy wykonywaniu rzutów wolnych 40 metrów od bramki Ruchu (!), itd. dodatkowo psuje akcje i "szarpie grę".


Jeśli strzelimy w tym meczu gola, to tylko jeśli Ruch nam go podaruje jakimś potężnym błędem, ewentualnie jakaś indywidualna szarża Małeckiego lub główka Marcelo przejdzie (małe szanse). Na razie nic innego w ofensywie nie mamy.

A Jirsak nadaje się do rezerw - pokazuje po profesorsku, jak nie powinien grać ofensywny pomocnik/rozgrywający.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując