Krolik napisał(a):

|
Cantoro, Brozek, Jop.. to jest po prostu DRAMAT !!!!!!
|
Daj spokój, każdy gra dramatycznie. Cantoro i Brożek wykonują kawał dobrej roboty jeśli idzie o poruszanie się po boisku, Cantoro daje dobre przerzuty, Brożek dobrze interweniuje w defensywie. Problem z nimi jest taki, że oddają piłki za darmo nawet przy prostych podaniach. Ale i tak są to jaśniejsze postacie w naszej drużyne, bo przynajmniej są pod grą. Takiego Kirma w ogóle nie widać, a Jirsak i Ćwielong przegrywają prawie każdy pojedynek i nie mają piłki przy nodze na tyle długo żeby popełnić błąd. W ogóle to jest jedna wielka kopanina, tradycyjnie nie potrafimy zgasić piłki w środku pola, nie potrafimy wycofać całego zespołu przeorganizować się i podejść całą drużyną do przodu. Zamiast tego gramy dzidy i "kontry" przy przewadze Ruchu. Burliga na szpicę i Boguski za Jirsaka, bo trzeba piłkę w przodzie przytrzymać- inaczej Ruch nam w końcu coś wciśnie. Cholera boję się, że wyżółtkują się i Diaz i Marcelo i będziemy mieli w ogóle dramat w obronie.