|
Powiem nawet więcej niż Gwiaździsty. To nie była wcale strata czasu dla piłkarskiej mafii. To była reanimacja tej mafii piłkarskiej w Polsce, na nowych zasadach czyli dogadywania się SLD-owskiego PZPN z rządzącą ostatnio w kraju i Ekstraklasie PO. Hańba historycznego już "okrągłego stołu" została powtórzona dokładnie po 20 latach, z udziałem tych samych " mord naszych ukochanych". Przecież rządzą i dzielą na zmienę w Polsce do dziś ci sami układowcy, co wtedy. Wałęsiarze pod szyldem Tuska, Kwaśniewscy pod szyldem Laty, Kaczyńscy pod własnym szyldem, Wyborcza Michnika, wielobarwni Walterowcy itd. Canal + jak Mazowiecki, chce wprowadzić " grubą kreskę" dla rządzących polską piłką amatorów i koruptorów i tyle tej żenady okrągłostołowej dla bogatych amatorów łatwej kasy i ich produktu pt. " piłkarski poker czyli "karp lub bardziej bigos" wyłącznie po polsku". Zabieg okrągłostołowy, wprowadzany jest w dobie ostrego organizowania się kibiców przeciw niewydolnemu systemowi piłki nożnej w Polsce i li tylko i wyłącznie po to, aby rzesze kibiców odsunąć od tego wpływu na piłkę ( vide oddolni związkowcy z 1980/89 roku odsunięci od wpływu na późniejsze zmiany ustrojowe ).
Wczoraj odbył się "okrągły stół" , ale bez należnego udziału kibiców a jedynym efektem tych obrad był zapis o odsunięciu kibiców od wpływu na piłkę i zasad na jakich wolno im kibicować ( o zgrozo, dobrowolnie i za własne pieniądze !!! ). Okrągłostołowi układowcy doszli do wniosków zajebistych wręcz. Piłka dla kibiców, ale bez udziału kibiców i ich wpływu na tą piłkę. Zaś polscy "specjaliści i komentatorzy" wyśmiali europejską myśl trenerską oraz jej piłkarzy i mówili to z pozycji byłych nieudaczników europejskiej piłki a nie jej luminarzy ( sprzężenie zwrotne, wywołujące u mnie odruch wymiotny !!! ). Nie dogadano się o naprawie Rzeczypolspolitej piłki nożnej w postaci konkretnych zapisów i ustaleń. Dogadano się zaś i zapisano ustalenia w sprawie kibicowania. "Frajerzy" od kibicowania mają kupować bilety na nowe stadiony, dekodery Canal+, ITI i Polsatu oraz przekazać swoje DNA, fotografie, odciski palców, żeby móc z łaski łaskawców okrągłostołowych, oglądać endemiczną polska piłkę nieeuropejską, najlepiej w roli potencjalnych przestępców i winnych upadku polskiej piłki a nawet korupcji. Co ciekawe, kary dla kibiców są 100 razy większe niż dla koruptorów piłkarskich a jak kto się odezwie, to policja z ocghroniarzami klubowymi przyuczą takiego kibica pałką albo gazem i wsadzą do więzienia w trybie sądów, ale doraźnych 24 godzinnych a nie powszechnych, jak dla koruptorów ( w tym jedynym przypadku, demokracja w naszym kraju, nie obowiązuje ). Właśnie ocalono w Polsce korupcje, tym razem piłkarską oraz przedłużono niebiańskie życiorysy i kariery, przepłacanych, amatorskich nieudaczników piłkarskich. Walka o władzę w polskiej piłce "wrestlingowej" jest pozornie układana od nowa a władza ta finansowana ma być przez kase kibiców " frajerów", którzy za zepsute ryby świąteczne w sieci marketingowo-handlowej polskiej piłki, mają przepłacać jak za "nic" i jednocześnie jak te ryby, bezwzględnie milczeć.
Nic tylko dać sobie spokój z taką formą rozrywki dla obywateli i kibiców polskich a wtedy nie będzie ani transmisji piłki amatorskiej w Polsce, ani Walterowców, ani kolejnych " okrągłych stołów" a po takim permanentnym strajku kibiców, o kibica, piłkarscy amatorzy z nad Wisły, będą musieli zabiegać, jak o darczyńcę i Boga, utrzymującego ich miejsce pracy oraz dającego im zarobić kasę. W końcu " okrągły stól" sprzed 20 lat był dla obywateli Polski politycznie przymusowy a ten obecny piłkarski, okrągły stoliczek zielony, jest dla kibica najwyżej, kwestią jego wyboru swojej formy rozrywki. Nie ma przecież obowiązku bycia kibicem polskiej mafii nieudaczników piłkarskich i ich medialnych propagandzistów, wspólnie żerujących na "frajerstwie" tych kibiców lub na ich fanatycznym oddaniu swoim klubom piłkarskim. Mimo wszystko, istnieją granice absurdu i poniżania obywateli, które każdy honorowy i uczciwy obywatel czy kibic, postanowi sobie sam i dobrowolnie wyznaczyć, w ramach szacunku do szczytnych tradycji swoich klubów oraz ich założycieli, jak i siebie samych.
Ostatnio edytowane przez kot : 06.12.2009 o godz. 20:53.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|