Najmocniejszy nie jest to fakt,ale słaby tez nie. Nie wolno im się dać rozbujać,bo inaczej nasi kopacze dostaną bramkę i zamknął się w sobie

. Liga się idealnie układa. Gdybyśmy wygrali to co przegraliśmy to dziś moglibyśmy już zastanawiać się jakiego szampana mrozić. A tak to nie woadomo czego się spodziewać. Rzeczywiście jakbyśmy coś grali to byłoby hoho. A tak,musimy czekać z niecierpliwością i niepwnością czy aby znów nam w twarz jutro kopacze nie spluną. Bo im się nie chciało.