1q2 napisał(a):

|
A mi Alkmaar zjebał konkretny kupon...
|
No ****a, wracam z knajpy, skąd sprawdzałem wynik po powiedzmy połowie- widzę AZ wygrywa, więc spokojnie piję sobie kolejne piwko, wchodzę na neta w domu, widzę Twojego posta i cały szampański nastrój szlag trafił. Dobrze, że jakieś Słowaki powygrywali swoje mecze hokejowe, to dzień nie jest zupełnie stracony. Teraz coś na noc, piwko na dobicie i do spania.
