Nie te reala. U nas trzeba sukcesu na wczoraj. Więc żadne szkolenie i inne pierdzenie z tym właścicielem nie ma sensu. Do tego potrzebna jest stabilność i cierpliwość przez dziesiątki lat. Także nie da rady
Ja bym ściągał ludzików ze Słowacji, Słowenii i Białorusi w pierwszym rzędzie. Następnie z Ameryki Płd i Portugalii. Taka kolejność ponieważ na latynosów trzeba więcej kasy, by wyhaczyć kogoś dobrego.Wbrew pozorom tanio można tam znaleźć szrot, a nie piłkarza na europejskie puchary.