Bronex napisał(a):

Na dyspozycje BATE Borysów w europejskich pucharach zwróciłem uwagę jakiś czas temu i muszę szczerze napisać ,że się dziwię dlaczego wcześniej nikt w Wiśle nie wpadł na to ,żeby uważniej śledzić rozgrywki ligi białoruskiej i penetrować ten rynek. Podobnie jest w przypadku Gruzji. W tych dwóch państwach można pozyskać całkiem solidnych zawodników , pracowitych ,którzy realnie podniosą konkurencję w drużynie. Wymagań finansowych też kosmicznych jakichś nie mają. My tak naprawdę przecież nie szukamy "...zidanów , figów czy innych ruikosztów..." jak był łaskaw mój sąsiad to nakreślić , ale właśnie piłkarzy tanich perspektywicznych , rzemieślników.
.
|
No tak ,zwlaszcza ze juz po naszej wpadce z Tbilisi byly glosy ze 2-3 grajkow z tamtad do WIsly przez swoj spryt i szybkosc by sie nadawało.
Wiadomo ze nasza polityka musi opierac sie na przeszukiwaniu lig gdzie pilkarze wcale wiecej niz w Polsce nie zarabiaja a gdzie ich kluby czy menagerowie nie zadaja jakis smiesznych kwot ,jak ostatnio Korona za swojego grajka.
Taki Kirm gdyby gral gdzies u nas i Wisla chciala by go sprowadzic ,napewno nie kosztowal by te 400 tys E.,tylko pewnie drugie tyle.