Wyświetl pojedynczy post
węgorz2
Senior Member
 
 
Od: 03.2007
Skąd: PL.BOH.GETTA

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#68
Stary 03.12.2009, 18:45
Do walki Mariusza Pudzianowskiego z Marcinem Najmanem pozostało już tylko 8 dni. Walka, która 11 grudnia odbędzie się na warszawskim Torwarze wzbudza olbrzymie emocje. "Pudzian" nie chce zawieść swoich kibiców dlatego ostro trenuje. Tak ostro, że w dwa miesiące stracił aż 17 kg.
Jeszcze na początku października, w trakcie mistrzostw świata strongmanów Pudzianowski ważył 144 kg. Teraz, gdy "Pudzian" wchodzi na wagę, ta wskazuje 127 kg. Odbiło się to na muskulaturze jednego z najsilniejszych ludzi na świecie. Jego mięśnie się skurczyły, ale jak zapewnia Pudzianowski właśnie o to mu chodziło.

Dzięki zrzuceniu wagi strongman ma lepszą kondycją. - Teraz trwające 5 minut sparingi wytrzymuję bez problemu, a walka potrwa pewnie krócej - zdradza w rozmowie z "Super Expressem". - Obwód bicepsa zmalał przez 2 miesiące z 56 do 53 centymetrów, klatka piersiowa ze 148 do 140 cm, udo z 81 do 74 cm, pas z 96 do 90 cm - dodaje "Pudzian".

32-letni strongman ma teraz mniejszą masą mięśniową, ale dzięki temu jak sam mówi jest "lekki, świeży i naładowany energią".

- Mam tylko jedno zmartwienie: jestem tak naładowany energią, że mogę zrobić Najmanowi straszną krzywdę - mówi "Pudzian".

Najman naprawdę ma powody do zmartwień. Niedawno na treningach Pudzianowski łamał żebra i nogi swoim sparingpartnerom a zarazem trenerom: Radosławowi Roszkiewczowi i Mirosławowi Oknińskiemu. To były tylko treningi, a jak zapowiada "Pudzian" "z Najmanem pójdę na całość".
Odpowiedz cytując