element napisał(a):

Różnica jest taka że tu jest Polska, a tam Rumunia.
Tam jest Unirea, tu jest Wisła.
Unirea została założona w 1954, Wisła w 1906.
Tam grają w Liga 1, tutaj w Ekstraklasie.
Tam są piłkarze o innych nazwiskach, tutaj o innych.
Tam jest inny prezes, tu inny.
Tam stadion jest na 7 klocków, tutaj będzie na 34.
Tam jest inna murawa, tu inna.
Tam są inne ceny za kilo jabłek, tu inne.
.
.
.
Więc tylko ktoś dobrze wypity czy pochłonięty dopalaczem może rozumować to tak że skoro tam się udało, to tu też by się udało, choćby Danowi dali pracować.
I zawsze czekam na śmieszne podcinki w studiach komentatorskich po meczach ekipy Dana nawiązujące do jego pracy w Krakowie.
Tylko czekać aż zmieni klub i każdy następny będzie wprowadzał do Ligi Mistrzów. Ale wierze że zostanie przy swoim i zapamiętam go jako hardkora heh
@
Aż dziw bierze że nikt nie wytyka Wiśle że Smuda nie pracuje w niej do dziś. Przecież awansował z Widzewem do Ligi Mistrzów.
A było to wtedy kiedy budżet tego klubu wynosił tyle ile dziś Wisła wydaje na pranie brudnych koszulek.
|
.... no ale przymrozki są i w Polsce i w Rumunii...