Piechniczek strikes back!
Uran - kiedyś przynajmniej mieliśmy tych kilku przyzwoitych stoperów, a teraz? W reprezentacji ostatnio testuje się takie wynalazki, że głowa boli...
Na chwilę obecną mamy jednego przyzwoitego polskiego stopera - Głowackiego. Bosacki od biedy może być, ale ostatnio jest bez formy.
No, ale jakby tak szerzej spojrzeć, to podobne bogactwo jest na wszystkich pozycjach, za wyjątkiem może bramkarzy i defensywnych pomocników. Tam po trzech jako - takich się znajdzie.
Wojtas - my mamy Marcelo, Amica Arboledę. Następców nie widać, więc jak ta dwójka odejdzie z ligi to wrócimy do klasycznej gry w linii.
Weźmy takiego Glika - jak zapatrujesz się na jego ofensywne szarże w meczu z taką np. Legią Warszawa?