|
Wg mnie mylisz się. Tu chodzi tylko o politykę, o dokopanie Majchrowskiemu. Zawsze do tej pory przyjmowali budżet, czemu akurat tuż przed wyborami go nie przyjmą? Ano żeby pokazać jakim mega beznadziejnym prezydentem jest Majchrowski, chcą przy tym wszystkim wypromować Kracika. Nie patrzą na interes krakowian, patrzą na swój własny, polityczny interes. I ja wiem że to nie jest niby temat polityczny, ale niestety wiąże się bezpośrednio z budową i stadionu, i hali. Bo jeśli tego budżetu nie przyjmą, to znalezienie pieniędzy na "ostateczne_ostateczne" dostosowanie stadionu mogą sie nie znaleźć. A bez murawy, kołowrotków (...) ciężko będzie na nim grać.
Dlatego uważam że trzeba pokazywać, naciskać i wręcz buntować ludzi przeciwko PO, żeby a nuż zmienili zdanie. Dodam że sam nie jestem jakimś PO-fobem, w wyborach głosowałem na nich, Tuska uważam za właściwą osobę na właściwym miejscu a partię ogólnie za dobrą i nieskończenie razy lepszą od poprzedników. Ale to co wyprawiają radni PO w Krakowie to się w pale nie mieści. Już naprawdę PiS o wiele mądrzej sie zachowuje. Dobra, koniec chamskiej polityki, mówie tylko, jak nie będzie budżetu, o hali i o dokończeniu stadionu możemy zapomnieć.
|