Wyświetl pojedynczy post
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4140
Stary 02.12.2009, 20:05
Fantastyczne zjawisko obserwowac mozna od jakiegos czasu. Przy okazji tzw. "climategate" mamy prawdziwy wysyp pozytecznych idiotow.
Przyklad, jakas kobitka z salonu24:

Cytat:
" O samych mailach wypowiem się krótko, bo zakres mojej ekspertyzy nie obejmuje grzebania w prywatnej korespondencji i interpretowania wewnętrznego żargonu naukowców.
Wstępnej oceny Climategate i wartości interpretacyjnej korespondencji CRU dokonali klimatolodzy na blogu RealClimate. To jeden z najważniejszych blogów dotyczących nauk o klimacie (10 mln odwiedzin, 6 miejsce spośród wszystkich blogów naukowych wg. Wikio).

Po polsku interesujący komentarz pojawił się na blogu doskonaleszare.

Emocjonalne, pełne językowych niezręczności, prywatne maile naukowców nie są dowodem na to, że teoria globalnego ocieplenia jest wyssana z palca. Przede wszystkim wskazują na wewnętrzny naukowy ferment. Ferment, dyskusja jest w nauce zjawiskiem nader pożądanym, bo pozwala udoskonalać teorie, wychwytywać ich słabe punkty. Również próby manipulacji.

A że czasem się, prywatnie, naukowcy CRU pożalili na kolegów, zwątpili w wartość jakiegoś badania? Cóż, ludzka rzecz pogadać. Ważne, z czym się potem wychodzi do ludzi.

Zamiast z wypiekami na twarzy wpijać się w wyrwane z kontekstu (być może nawet zmanipulowane) fragmenty maili, warto umieścić sam wyciek w szerszym, politycznym kontekście. Po co? Bo wyciek może być obliczony na wywołanie antyklimatycznej gorączki, na 2 tygodnie przed najważniejszą konferencją dotyczącą ochrony klimatu w Kopenhadze. "
Zaciekla obrona tego w co sie swiecie wierzy pomimo iz czarno na bialym widac jaki to farmazon. Istne moherowe berety ekologii
Pogrubione zdanie to juz szczyt, kobitka nie tylko akceptuje ale wrecz zacheca do tego zeby "wychodzic do ludzi z klamstwem". Co za tuman
Ostatnio edytowane przez orzeu : 02.12.2009 o godz. 20:11.
WISŁA PANY !!