ciacho napisał(a):

|
To u Ciebie to nie jest ciśnienie na ogólnie pojętą niesprawiedliwość tylko paranoja.
|
Nazywasz świadomość FAKTU postawienia zarzutów korupcyjnych kilkuset osobom we Wrocławiu paranoją?
Paranoją jest przekonanie, że były szef sędziów został zatrzymany za pracę tychże, a nie za niewinność? Albo, że legioniści nie są tak samo kartkowani jak inni ligowcy, choćby piłkarze Bełchatowa ( o Wiśle nic teraz już nie piszę)? Paranoją jest dostrzeganie, że nasz klub otrzymuje wyższe kary od innych od komisji dyscyplinarnej?
Ja uważam, że nasza liga była i jest nadal pełna korupcji i układów. Czym się Twoim zdaniem mają przejawiać, jak nie "majstrowaniem" przy wynikach, nieuzasadnionymi karami, niezrozumiałymi ułaskawieniami, dziwnymi "błędami"? Kolędowaniem?