|
Ja tak patrze z boku i jednak wydaje mi sie ze troche przesadzacie. Czy rzeczywiscie Wisla ma az tak dominujacy sklad w Lidze ?
Czy Brozek jest rzeczywiscie tak duzo lepszy od Lewandowskiego czy Nowaka?
Czy Kirm prezentuje sie duzo lepiej od Peszki czy moim zdaniem slabego Rybusa?
Czy srodkowy Jirsak to taka klasa ze nie doruwnuja mu Iwanski czy Stilic?
Czy Diaz jest az takim kozakiem ze Bandrowski czy Giza moga mu tylko buty czyscic ?
Czy moze wkoncu Pawalek to pilkarz ktory potrafi wybraniac mecze w przeciwienstwie do Muchy czy chocby malolata Burica albo balwana Sapeli?
OK. Marcelo z Glowackim to najlepsza para stoperow w Ekstraklasie, ale czy Astiz-Choto badz Arboleda-Bosacki sa az tyle gorsi ze Wisla powinna miec w tabeli dwucyfrowa punktowo przewage?
Czy rezerwowy Jop jest w czyms lepszy od Kumbeva, Tanevskiego czy Djurdjevica?
A moze odpowiedzmy na pytanie: Czy Lobodzinski, Cantoro czy Cwielong mieliby szanse grac w podstawowym skladzie w Lechu badz Legii?
Moja wypowiedz tyczy sie tylko Ekstraklasy. Ze Wisla powinna ograc Estonczykow zgodze sie. Ze ma sklad z ktorym powinna zdobywac mistrzostwa z palcem w dupie - Nie.
TRZY NAJPIĘKNIEJSZE POLSKIE MIASTA...
... TRZY NAJWSPANIASZE POLSKIE KLUBY....
|