|
Kuba,
oczywiście że nie. Pan radny Olszówka wraz z posłami PiS osiągnął tylko tyle, że nad budżetem nadal trwają prace. Jeszcze go nie odrzucono, co nie oznacza że nadzór RIO nam nie grozi. Grozi, jeśli radni PO nie zmienią zdania.
Dla stadionu Wisły oznaczałoby to tyle, że wydawać można tylko te pieniądze, które zapisane są w umowie z wykonawcą. W razie jakiegokolwiek potknięcia, wypadku, niedoróbki w projekcie wymagającej kolejnej kosztownej poprawki (tego wykluczyć niestety nie można) - nie można będzie dodać żadnych pieniędzy.
Co gorsza - nie będzie można ruszyć żadnych projektów, co do których nie podpisano jeszcze umowy. Może być też problem z dofinansowaniem szkół czy przedszkoli, nie mówiąc już o bieżących remontach dróg.
Pani Jantos natomiast myli misję publiczną z prywatną wojenką z Jackiem Majchrowskim. Nas mieszkańców nie obchodzą ich osobiste urazy. W interesie miasta muszą się dogadać i tyle. Jeśli ktoś tego nie rozumie, nie nadaje się do polityki.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|