Do jasnej ciasnej, ile mamy jeszcze znosić oczoj.bną sygnaturkę? Nie da się śledzić wątku, posty Kolegi Legionisty zajmują po pół strony, mimo że od tygodnia nie napisał nic ciekawego.
Ja rozumiem gościnność, ale ma ona swoje granice.
Weszło napisało ładnie o trenerze Skorży. Niby mało odkrywczo, ale:
http://www.weszlo.com/news/4067
Cytat:
|
Jak ocenić trenera, który ogrywa lokalnych inwalidów? (...) Ze Skorżą jest ten problem, że aby ocenić jego pracę, należy zadać sobie pytanie: ile warte jest mistrzostwo nędznej, polskiej ligi, zwłaszcza gdy prowadzisz najmocniejszy klub? I czy jeśli Paweł Brożek zapewnia ci kolejne tytuły, to automatycznie oznacza, że wykonujesz kawał dobrej roboty?
|
Nic dodać, nic ująć.