Wracajac do dyskusji sprzed tygodni (o szansach Ruchu, Widzewa i Górnika). I własnie dlatego ewentualni beniaminkowie nie maja zadnych szans zaistniec w realiach ligowych. Jedyna mozliwosc to wyszkolenie juniorow, znalezienie 3 Błaszczykowskich i dwóch Fabiańskich (biorac pod uwage ile takich bylo raczej watpliwe). Taki Widzew zeby zaliczyc skok cywilizacyjny i rywalizowac o cokolwiek wiecej niz miejsce 10-12 musialby kupic ze 4 takich Kiełbów. Za 4 mln?

Nie ma szans..