dj_ibutti napisał(a):

|
Myślę jednak, że w Polsce nie trudno o pijanego idiotę, który z 2 metrów rzuci czymś w piłkarza, czy nawet strzeli go po pysku dla jaj, jak ten będzie wyrzucał out, czy co tam innego robił przy barierce. W Anglii (!) na porządku dziennym jest pokazywanie "faków" do piłkarzy, ubliżanie im przez kibiców siedzących w pierwszych rzędach, co by było w analogicznej sytuacji w Polsce?
|
Nic by nie było, tak jak nie było na A i B. Strzeli go w pysk? Od tego masz fosę. Rzucić może zawsze, czy są kraty, płotek czy żywopłot

Kluczem do bezpieczeństwa na takim stadionie jest prewencja przy wejściu na stadion i odpowiednia "opieka" na nim a nie odległości i zasieki.
dj_ibutti napisał(a):

|
Nie tłumaczę Obłutowicza, ale mam dość tego narzekania na odległość. Jest jak jest i koniec, widok i tak lepszy niż był i tyle.
|
Odległość jest jaka jest, temat wielokrotnie był poruszany. W każdym razie stwierdzenie, że dobrze że jest taka, bo my to nie Anglia można sobie w d.. wsadzić.