|
Tak czy siak ten incydent unaocznił jaka atmosfera panuje w szatni.Brożek może sobie teraz mówić różne rzeczy(przeprosiny),ale ciekawsze jest co tak naprawdę myśli,a także reszta zawodników.Czy jest w nich wiara.że z tym trenerem mogą coś więcej osiągnąć poza ograniem paru ogórków w lidze.Oby te przeprosiny nie były tylko zwykłym zakłamywaniem rzeczywistości.
|