No to mamy mecz przyjaźni. Tak czułam, ale tak nie chciałam- po cichu marzyłam, żeby może taki.. final był x). Ale cóż. Kto by nie przeszedł i tak będzie okey
Ogólnie to dość ciekawie, choć ja tam wolę by mierzyły się druzyny z różnych klas/lig. Bo to takie rzadkie
