pytanie do naszego specja w UM

Darka Olszówki
czy w wypadku gdyby Wisła zmieniła projekt hali np z 5 tysięcznej na 15 tysięczną dofinansowanie w postaci 8 mln przepadłoby?
Prawda jest taka, że de cato przy dobrej woli stron (założenie bardzo optymistyczne ale realne) na Wiśle byłaby szansa wygospodarowania odpowiednio dużego terenu, na którym mogłaby być postawiona hala "czyżyńska". Miasto lokując na terenach Wisły/Cracovii/TF (oczywiscie po dogadaniu sie w kwestii gruntów) odciążyłoby wtedy koszty budowy hali kilkukrotnie
bo:
- nie trzebaby było budować parkingów wokół hali
- nikt nie musiałby inwestować w drogi dojazdowe
- byłby wybrany operator gwarantujący używanie hali
- hala znajdowałaby się niemal w centrum Krakowa a nie w dosyc odleglym miejscu jakim jest Park AWF
Ciekaw jestem czy jest czysto teoretyczna szansa na taki przedsięwzięcie.
Co do gruntów to jest ich wystarczająco dużo a zarówno Wisła TS jak i TF byłby do dogadania. Na upartego przy zagwarantowaniu pewnych praw do rozgrywania swoich rpozgrywek nawet grunty KSC sa do dogadania sie.
Oczywiscie pytania te sa czysto teoretyczne.