Brat ponoć wpieprza prochy od nie wiadomo kiedy, więc nie sądzę żeby przez tydzień mu się nagle polepszyło.Poza tym jak bez Brożka nie potrzebowaliśmy 10 sytuacji by strzelić choćby gola to czemu tego nie powtórzyć?
ps i nie chodzi mi żeby się wyżywać na Pawle i Piotrku - 1 czy 2 mecze na ławie na pewno im nie zaszkodzą, może chłopaki przemyślą sprawę.
Paweł jest teraz w takiej samej kropce jak i Skorża - rozumiem jego frustracje ale jeśli się nie ogarnie to jedynym jego kierunkiem może być Cypr...A mi to wygląda na taką sytuacje że on na siłę , nawet nie w pełni sprawny chce grac ,strzelić te kilka goli które pozwoliły by mu w zimie odejść a efekt jest odwrotny - każdy kto wcześniej chciałby go mieć w składzie, jak ogląda co teraz prezentuje - mówi nie,takiego zawodnika nam nie potrzeba.