1q2 napisał(a):

.
A co do Brożka Piotrka - to moim zdaniem, nawet za cenę wystawienia kogoś słabszego - powinien do końca rundy zasiąść z bratem na trybunach.Nie dość że chamsko pyskował ze wzrokiem jakby chciał zabić to jeszcze zamiast powiedzieć - sory poniosło mnie - kręci.
To byłby idealny moment by dac drużynie do zrozumienia że czasy koleżeństwa skończyły się.Tyle że czemu wszyscy wiemy że Piotrek i tak zagra za tydzień...
|
A brat, jeśli nie będzie miał kontuzji to, za co ma siąść na trybunach

Może mu, choć na ławce pozwolisz siąść
