|
Jak to nie ma co robić z incydentu afery?
Guti - jeden z najbardziej zasłużonych graczy Realu za podobne zachowanie został odsunięty od składu i do tej pory nie powąchał trawy.
Ja rozumiem kumplowski styl Skorży, ale jakieś granice muszą być. Zawodnik odpyskowuje trenerowi, a trener ma to bagatelizować?
Jeśli Skorża jeszcze liczy na utrzymanie swojej posady, musi odsunąć Piotra Brożka - przynajmniej na ławkę rezerwowych. Inaczej definitywnie straci twarz i resztki autorytetu.
Swoją drogą cała ta awantura świadczy dobitnie o atmosferze w szatni i relacjach piłkarzy ze Skorżą. Albo trener dostaje 100% poparcia ze strony Cupiała i wietrzy szatnię, albo trzeba będzie się go pozbyć.
PS. Swego czasu Smuda wyrzucił wychowanka Wisły, obiecującego środkowego pomocnika z inklinacjami ofensywnymi Łukasza Surmę z zespołu, sprzedając go do Ruchu. A wszystko dlatego, że Surma ponoć po zmienieniu go w trakcie meczu rzucił koszulką i nie podał ręki trenerowi. Teraz Smuda jest trenerem kadry, a gdzie jest Surma?
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|