Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#465
Stary 30.11.2009, 09:39
No chyba najwyższy czas, żeby Kirm zaczął się spłacać...

Powiem tak, cieszy oczywiście wynik końcowy, ale chyba nikomu rozsądnie myślącemu nie zamydli to oczu. Odra jest na chwile obecną najsłabszą ligową drużyną. Mały wszedł w obronę jak w masło, nie sądzę, żeby jacyś inni defensorzy mu na to pozwolili. Kirm przy 3 bramce miał więcej czasu, niż ja na kupno prezentów pod tegoroczną choinkę. Pierwsza bramka - fuks + zimna krew Kirma.
Niestety, w grze naszych kopaczy niewiele się zmieniło. Dalej chaos na boisku, dalej brak pomysłu, schematów, dalej problemy z celnym podaniem. Znamienna była sytuacja z II połowy, kiedy wyszliśmy z kontrą, którą prawie każdy średni zespół zagranicznej ligi skończyłby bramką, a u nas dwóch zawodników biegnie w odległości metra koło siebie i przeszkadzają sobie nawzajem...
O minimaliźmie z II połowy nie wspomnę, bo każdy widział.
Dlatego mam nadzieję, że nikt się tą wygraną nie podnieca. Gdybyśmy w ten sposób zrehabilitowali się z drużyną klasy Legii czy Lecha, jakaś iskierka nadziei może by się pojawiła. Ale nie z dramatycznie słabą Odrą.
Myślę, że mecz z Ruchem odpowie na pytanie gdzie jesteśmy i na ile Skorża ma jeszcze wpływ na zespół.
Odpowiedz cytując