1q2 napisał(a):

No niestety - jeszcze rok temu oba Brożki grały świetnie - jeden walił gola za golem, drugi wydawał się być najlepszym lewym obrońcą w lidze - dziś przy całej sympatii do nich, wydają się być karykaturą piłkarzy.
Gdyby tylko grali słabo, ale ich postawa jest skandaliczna.Chujowa sprawa bo jeszcze nie tak dawno ołtarz im budowaliśmy a teraz to wygląda na to że najlepiej dla drużyny by było , gdyby się ich udało jakoś pozbyć.
|
Zgadzam się. Współczuje Skorży, że musi ich trzymać na boisku, bo nie ma zmienników - ktoś tu chciał zobaczyć jak grają zmiennicy, więc dziś można było popatrzeć ile jeszcze brakuje Burlidze, żeby wskoczyć do składu. A wszedł na zmęczonego przeciwnika. Indywidualnie Ćwielong też zagrał dużo gorzej niż zagrałby kontuzjowany Paweł Brożek, ale przynajmniej drużynowo dzięki tej zmianie wypadliśmy lepiej.
Mam jednak nadzieje, że się sprawa rozwiąże. Brożki chyba czytają to forum od czasu do czasu i zupełnie zaślepieni nie są, a i Skorża ma szanse udowodnić, że potrafi ich jakoś poukładać i sprawić, żeby wrócili na dobre tory.