|
Gra taka sobie, niby było zaangażowanie większe, a później nie było. Początek meczu przyzwoity, na plus dla mnie występ Mauro Cantoro, Kirma, Małeckiego. Minus wielki dla Piotra Brożka, który teraz powinien przeprosić naszego trenera za swoje bardzo chamskie zachowanie. Mam nadzieje,że ta sytuacja przemówi Pieti do głowy, że on nie jest niezastąpiony w Wiśle razem ze swoim braciszkiem. Widać większy luz w grze Andraża Kirma, brak Pawła Brożka w pierwszym składzie oznacza brak machania rękami, wiecznych pretensji i powoduje u kolegów większy luz. Martwi mnie gra,a raczej żenuje Mariusza Jopa, który nie potrafi podać piłki na dwa metry.
|