FraMat napisał(a):

daj spokój, Markus, zaślepionym warszawiakom trudno cokolwiek tłumaczyć..
Oni są niewinni.
Za dawnych czasów popularne było (sarkastyczne) powiedzenie: "Jestem niewinny jak Związek Radziecki".
Tearz proponuję:
"niewinny jak piłkarz Legii"
|
ja też chyba jestem zaślepiony , jeśli ktoś traktuje podarowanie komuś wolnego na 25/30 metrze jako spisek warszawsko/Legijno/PZPNowski. 99 procent takich wolnych konczy sie strzałami w jupiter albo w mur. to tak jakby sie czepiac że jakis aut w złą stronę dali w srodku boiska
a te n tekst o niewinności wyczytałeś pewnie na forum wiecznie pokrzywdzonych kibiców sąsiadki
widze że frustracja po debilnej stracie punktów przez naszych skórokopów wychodzi z co poniektórych ale raczej szukałbym winy, jak juz pisałemm, u naszych "brożiniów"
mnie też te porażki bolą ale nie szukam winy u Bogu ducha winnych Legionistów