Dzisiaj bardzo dobrze zagrali Kirm i Małecki. Jeszcze jak było 0:0 to widać było ,że IM SIĘ CHCE ! Szkoda,że to uderzenie szczupakiem z końcówki pierwszej połowy Buchalik obronił, bo by Kirm miał hat-tricka
Straciliśmy bramkę bo nasi już trochę odpuścili ,a ponadto Skorża wpuścił młodzież. Jakby nie wpuścił to byłoby zle, bo kiedy wpuścić jak nie przy 3:0 ? A jak straciliśmy jedną bramkę to już tragedia....
Ogólnie widze mały progres. Oby następne dwa mecze wygrać,(choćby niewiem jakim fuksem) a na wiosnę to już będzie inna bajka..(wrócą Sobol,Głowa,Garguła)
P.S Piotrek Brożek powinien za to : "Jak k**wa umiesz, to sam zagraj" przeprosić Maćka. Jeżeli nie przeprosi to może w nastepnym meczu nie zagrać (słusznie) , a mamy już dość kłopotów w obronie...