|
Pańskie Jaja.
Wyróżniający bramkarz polskiej ligi kosztuje kilkaset tysięcy, a nie daje żadnej gwarancji że się sprawdzi. Kasprzik w Amice grał piach, a kosztował sporo.
200 tys. złotych za bramkarza, który wreszcie spełnia oczekiwania sztabu szkoleniowego to za dużo. To ja pytam, ile może być.
Rozumiem, że Moetto ma za grę w Wiśle dopłacać z własnej kieszeni? I jego menedżerowie również?
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|