Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3446
Stary 29.11.2009, 11:21
Wali mnie Legia i zdanie jej kibiców, bo za utratę lidera Wisła jest sobie sama winna a nie wyłącznie sędziowie. Wisła Cupiała od lat była ponad sędziów i dlatego nigdy nie mogła liczyć na przychylność PZPN w innych sprawach, jak drakońskie kary kibicowskie czy dla piłkarzy itd. Kibice, którzy za wygraną i tytuł sprzedaliby przysłowiową "własną matkę" a nie tylko honor, mnie nie dziwią, zwłaszcza Ci czekający na ten tytuł od lat, bo w końcu śpiewać co mecz o mistrzu i od lat go na oczy nie widzieć, musi na ich psychice wywrzeć negatywne reakcje, co nawet jest wytłumaczalne naukowo. Dla nich Małek będzie nie tylko korzystną " naturalną " pomyłką sędziowską, ale nawet bohaterem. Dla nich liga staje się atrakcyjniejsza, nie wtedy, gdy uczciwą Wisłę Cupiała będzie gonić niespodziewana Polonia Bytom, ale od lat komunistycznych, medialnie uznawany za dobro narodowe, właśnie ich klub. Tylko ja za taką Małkową atrakcyjność ligi dziękuję, gdyż bez takich niespodzianek, jak przykładowa Polonia Bytom a za to z wiecznie promowanymi dobrami narodowymi, nasza liga będzie geograficznym " Piętaszkiem" a Wisła bez prawdziwej konkurencji ligowej, nigdy nie zaistnieje w Europie. Dopóki nie uczciwy wynik sportowy będzie decydował o losach ligi, dopóty liga ta będzie endemiczna. Siłowe i sztuczne rozwiązania ligowe typu siódmy ŁKS do spadku w zamian za ostatnią w tabeli Cracovię, w ramach błędnej filozofii Ekstraklasy o wyższosci kasy Filipiaka, zaprowadzą nas jeszcze dalej w głąb piłkarskiej puszczy polskiej.

Małek nie jest sędzią niekompetentnym, bo jest sedzią międzynarodowym i dlatego nie mógł mylić się aż tak notorycznie na niekorzyść GKS. Można się pomylić raz, dwa razy a nawet trzy, ale nie kilkanaście razy w jedną stronę. Logika jest tu więc nieubłagana. Dlaczego to robił, to już tylko on o tym wie ?. Małek sam sobie dobiera liniowych i tworzy swój zespół sędziowski a ten jego liniowy, znany jest z tego, że widzi to co chce widzieć.

A teraz zapytam kibiców Wisły, broniących tutaj Małka i jego liniowych - czyżbyście przeoczyli prawie 400 aresztowań a w tym kilkudziesięciu sędziów i obserwatorów w ostatnim czasie ? Czy nadal uważacie, że w polskiej piłce nie ma nieuczciwych sędziów i nigdy już ich nie będzie ? Czy tych sędziów, których część z Was tak broniła przedtem zażarcie, a którzy obecnie mają sprawy w prokuraturze wrocławskiej, nadal uważacie za uczciwych ? Czyżby korupcji sędziowskiej w Polsce nie było w ogóle ? Czy dla was uczciwy sędzia jest ten, który jeszcze do prokuratury nie zawitał, ale tylko dlatego, że jego kolejka się wydłuża z natłoku wizyt tam innych sędziów ?

Kiedyś sędzia Listkiewicz a potem prezes PZPN powiedział, że

w każdym środowisku znajdzie się czarna owca


i po latach jego słowa brzmią, jak jakiś pogrzebowy żart, gdyż obecnie trzeba stwierdzić -

czy znajdzie się w tym środowisku choć jeden uczciwy sędzia ?

I na koniec zapytam już wszystkich kibiców - czy uważacie, że dalszy ciąg korupcji sędziowskiej pomoże czy zabije do końca polską piłkę i czy nie warto wszystkim kibicom, solidarnie napiętnować, jakiekolwiek symptomy powrotu tej korupcji do naszej piłki ? Po tylu aresztowaniach, raczej zasadniej jest podejrzewać sędziego o korupcję, niż o przypadek ?. Czyż nie uważacie, że bez uczciwej konkurencji ligowej, polska piłka nigdy nie dorówna tej zagranicznej ? Czy interesuje Was wyłącznie endemiczny skansen piłkarski w Polsce ? Tutaj nie chodzi o kluby a o interes sędziów i PZPN. Ci ludzie nie chcą pozwolić umrzeć korupcji, gdyż widać mają w tym interes własny. Oni zawsze liczą, że znajdą się kolejni chętni w klubach, na ich usługi i biznes przetrwa poza urzędem fiskalnym. Dlatego pomijam tutaj korupcję piłkarzy , trenerów czy prezesów klubów, bo gdyby nie mieli z kim ubijać interesów, to by tego nie robili, choć oni sami warci są takiego samego potępienia, co i sędziowie, gdyż czasami także, potrafią układać się między klubami i ich piłkarzami wyłącznie. Interesujące jest też to, że Ekstraklasa zupełnie nie jest zainteresowana sędziami zawodowymi a jednocześnie chciała by się mienić ligą zawodową ? Przecież to niewielki wydatek aby stworzyć zawodowych sędziów, dobrze opłacanych i płacących podatki do US a nie utrzymywać amatorów, czekających na lewą kasę.

A tak w Polsce nie mamy ani zawodowych sędziów, ani piłkarzy ani trenerów ani Ekstraklasy ani PZPN-u, ale mamy za to kwitnącą jak nigdzie korupcję.
Ostatnio edytowane przez kot : 29.11.2009 o godz. 12:48.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując