Jot napisał(a):

Gówno prawda, nie wprowadzaj chłopaka w błąd. Sprawa kierowana jest do sądu, gdy nie chcesz przyjąć mandatu (najczęściej w trybie zaocznym-bez twojego udziału). Wydany zostanie wyrok i wtedy komornik przychodzi.
Ofsajd - tak to normalnie ze sprawą będzie cicho jakiś czas, później typ ze skarbówki przyjdzie z wezwaniem do zapłaty, choć czasem jest tak, że w ogóle nie przyjdzie i dadzą ci spokój. Nie masz nic to ci nic nie zrobią, ale jak zaczniesz pracować to ci ściągną z pensji albo ze zwrotu podatku plus koszty (jakieś 10zł).
Zapłać, niech się udławią tymi paroma złotymi.
|
Sąd grodzki a nie rejonowy. Rzeczywiście rozprawa sie może odbyć w trybie zaocznym-tj,bez twojego udziału. Mandaty lepiej przyjąc gdzyż dolicza ci jeszcze koszta rozprawy. Ale jezeli nie przyjałes to może sz też liczyć na to , że ktoś oleje sprawe , gdzy takich jak ty jest duuuużo.