Wyświetl pojedynczy post
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3636
Stary 28.11.2009, 01:29
Ja tak sobie myśle ze Skorza jako trener zawsze stara sie znajdowac plusy w zespole itd.

ale..


Byl kiedys taki sparing na Reymonta przed ligą chyba 2-3 lata temu z Ruzemberokiem albo jakims innym zespolem ze Slowacjii ..trenerem Wisly byl wtedy (zreszta o byl chyba jego pierwszy mecz ) Dan Petrescu.
Pamietam ze nasi wygrali 2,albo 3;0 gra wg mnie byla ciekawa i rokowala dobrze .w kazdym razie milo sie to ogladało.-zaznamczam ze MI jako kibicowi.


Tymczasem potem ogladam skrot z konferencji po tym sparingu a tam widze mało znanego mi wtedy jeszce trenera Petescu całego czerwonego ,ktory przez 2 minuty opowiadal jakie jego zespol popelnial bledy i ogołnie nic mu sie nie podobalo i czeka ich wiele pracy.

I wtedy sobie pomyslałem, "to jest facet z jajami,niby wygladało to dobrze a on widzi błedy i chce je od razu wyeliminowac"

gdybysmy taki sparing zagrali za Skorzy to na 90% Maciej opwoadal by nam ze jest dobrze itd.Czyli to samo co ja sam myślałem ...a nie to co bylo naprawde.


mozna mowic o Skorzy ze jest to mily i super czlowiek,ok ale gdyby mial podejscie jak Petresku i od poczatku wykladal kawe na ławe i prał brudy publicznie to Wisla byla by dzis zupelnie w innym miejscu.,nawet z tymi pilkarzami co obecnie.

tyle ze oni sie "rozstrojeni" ,i tu pasuje mi przyslowie "myszy charcują ,bo kota nie czują".Jakbysmy mieli takiego kota jak Petrsku to nasi chodzili by jak szwajcarskie zegarki.,i zadne Levadie ,Cracovie nie mialy by absolutnie miejsca.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 28.11.2009 o godz. 01:37.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI