|
byłbym ostrozny z tą zachodnią szkołą trenerską.nie dlatego,że uważam że nasza jest lepsza.lecz dlatego że tam jest inna specyfika rozgrywek wynikająca choćby z kalendarza.włosi,hiszpanie,angole,nawet neimcy,po przerwie letniej graja praktycznie bez przerwy.u nas po czterech miesiącach gry są prawie trzy miesiące przerwy,późneij tzry miechy gry i znowu pzrerwa.wymaga to napewno innych przygotowań.nie znam się na tym za bardzo,ale wydaje mi sie że u nas właśnei zima jest typowym okresem budiowania kondycji.nasi kpacze sie męczą,a na zachodzie w tym zcasei kopią piłeczka,na różwnych zielonych boiskach.nie jestem pewien czy trenerzy z tzw zachodu to zrozumieją.
dziękuję za uwagę
|