joshi napisał(a):

|
co do Łobodzińskiego to sprawa jest prosta, przychodził jako gwiazda, reprezentant i wiązano z nim wielkie nadzieje, poprzeczke ma zawieszoną dużo wyżej niż jakiś przeciętny gracz również przez to że ma WIELKI kontrakt
|
Moim zdaniem Łobodziński jest graczem przeciętnym (jak na Wisłę) i należy oceniać jego występy w tej skali. Wymaganie od niego wielkiej piłki jest niepoważne, gdyż nie jest graczem tego formatu. Winę za jego kontrakt ponoszą inni, a nie sam piłkarz, który musi walczyć o jak najlepszą pensję.
Łobodziński jest w Wiśle przeciętnym najemnikiem z (podobno) gwiazdorskim kontraktem (czego nie powinniśmy brać pod uwagę przy ocenie jego występów).
Jako przeciętny piłkarz gra na miarę swych możliwości, a nawet z przebłyskami (np. z Lechią, Beitarem). Ma precyzyjne dośrodkowania i gra na tyle ambitnie na ile pozwala mu jego charakter.
Wg. mnie nie powinno się proponować mu renegocjacji kontraktu (to nieprofesjonalne), ale wystawić na listę transferową w zimowym okienku.
Co do samego meczu:
Pawełek -- Diaz - Marcelo - Czekaj - Alvarez -- Kirm - Jirsak - Chrapek - Ćwielong (zmiana Łobodzińskiego) -- Leszczak - Boguski (45 Małecki)