|
Ja Alvareza za beznadziejnego pilkarza nie uwazam, ale faktem jest, ze spodziewalem sie po nim czegos wiecej. Uwazam ze idealnie porownal do Baszcza i scharakteryzowal go Westersyl w polityce transferowej.
Na pierwszy rzut oka to Alvarez robi lepsze wrazenie - mobilny, sprawny i z nieskrywana ochota do podlaczania sie do akcji ofensywnych. Z drugiej strony Baszczu zawsze sprawial wrazenie lekko drewnianego, a do tego czesto wkurzalo mnie u niego wyprowadzanie pilki z wlasnej polowy, czyli najczesciej dluga dzida do przodu, z czego polowa takich zagran ladowala pod nogami przeciwnika. Jednak jakby sie przyjrzec, to wiekszosc zawodnikow Wisly od dawna wali dluga dzide do przodu, wiec coz to za zarzut. Za to w defensywie Baszczu byl wg mnie duzo konkretniejszy i po prostu trudniejszy do przejscia niz Alvarez.
Wielu teraz wysuwa na pierwszy plan kiepskie wrzutki jako glowny zarzut w stosunku do Pablo, a ja mimo wszystko zaluje ze gosc nie jest lepszy w defensywie i nie stoi na tym samym poziomie co Glowa, Cleber czy chocby Baszczu.
|